Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Audi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Audi. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 października 2013

Podwójny jubileusz.

Wraz z ostatnim dniem lata 2013 roku, zakończyła się pewna era. Trwałej modyfikacji uległa cyfra określająca liczbę przeżytych przeze mnie dekad. Jakby tego było mało, bezpowrotnej zmianie uległa także nomenklatura określająca ilość przeżytych przeze mnie wiosen - z "dzieścia" na "dzieści". Z tej okazji, w jednym z katowickich lokali gastronomiczno-rozrywkowych, odbyło się spotkanie podczas, którego fakt ten został dostrzeżony i odpowiednio świętowany. Nie wdając się w szczegóły, napomnę jedynie, że spotkanie było bardzo udane. Nieodzownym elementem imprezy urodzinowej, jest tradycja składania solenizantowi życzeń oraz wręczania mu drobnych podarków. Moi przyjaciele i znajomi posiadają wiedzę na temat mojego modelarskiego hobby. W związku z tym, pośród licznych prezentów nie zabrakło także miniatur samochodów. Jeden z przyjaciół doskonale zna moją kolekcję miniaturowych samochodów marki Mercedes-Benz. Już od dawna zapowiadał, że ją "zepsuje", poprzez wręczenie mi niepasującego do zbioru egzemplarza. W dniu moich urodzin spełnił swoją "groźbę". W ten misterny plan wciągnął jeszcze kilka osób. Faktycznie, otrzymałem model, który nijak nie pasuje do moich dotychczasowych zbiorów, ale jest tak wyjątkowy, że w ogóle nie musi. Ponadto symbolika tego prezentu polega na tym, że samochód przedstawiony przez wspomnianą miniaturę, pochodzi dokładnie z tego samego roku, w którym ja się urodziłem.
W pieczołowicie zapakowanym prezencie znajdował się model rajdowego Audi Sport Quattro, pochodzącym z Rajdu Monte Carlo z 1985 roku. Kierowcą był Walter Röhrl, pilotem Christian Geistdörfer. Załoga fabrycznego teamu Audi Sport zajęła w tym rajdzie drugie miejsce. Miniatura została wykonana w skali 1:43, przez znaną z wysokiej jakość swoich produktów, firmę Minichamps.


Cywilna wersja Audi Sport Quattro została zaprezentowana podczas Międzynarodowych Targów Motoryzacyjnych we Frankfurcie (Internationale Automobil-Ausstellung) we wrześniu 1983 roku. Podobnie jak ja, także ono obchodziło swoje 30 urodziny, we wrześniu 2013 roku. Drogowa odmiana powstała na potrzeby uzyskania homologacji, umożliwiającej rajdowej wersji wzięcie udziału w rodzącej się wówczas legendarnej Grupie B. Według przepisów rajdowych wówczas obowiązujących, każdy samochód produkowany seryjnie mógł brać udział w rajdach samochodowych. Za produkcję seryjną uznawano wyprodukowanie minimum 200 egzemplarzy. Powstało 214 sztuk Audi Sport Quattro przeznaczonych dla klientów indywidualnych.
Nowe Audi Sport Quattro było od podstaw projektowane i konstruowane z myślą o startach w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Świata. Audi Sport Quattro było skróconą odmianą Audi Quattro. Zmniejszenie rozstawu osi miało dodać autu zwinności, a poszerzenie nadkoli miało zapewnić lepsze prowadzenie i stabilność. Zastosowano nowy lżejszy 5 cylindrowy, 20 zaworowy silnik benzynowy o pojemności 2,1l. Jednostka napędowa wyposażona w turbosprężarkę generowała 450KM. Ta moc przekazywana przez 6 biegową skrzynię biegów, pozwalała przyspieszyć od 0 do 100 km/h w czasie 3,5 sekundy. W celu lepszego wyważenia konstrukcji, przeniesiono chłodnicę oleju do komory bagażnika. Zmodyfikowano kąt pochylenia przedniej szyby. Do budowy nadwozia użyto lekkich materiałów, między innymi kevlaru, włókna szklanego oraz aluminium. Niestety pomimo zastosowania zaawansowanych, wręcz kosmicznych technologii, zabiegi te okazały się niewystarczające. Ciężki silnik umieszczony przed przednią osią, sprawiał że rajdowe Audi Sport Quattro było bardzo trudne w prowadzeniu. Samochód był bardzo podsterowny i wymagał od kierowcy niezwykle wysokich umiejętności prowadzenia. Dopiero kolejna generacja rajdowego Audi Sport Quattro stała się legendą rajdowej Grupy B.


Muszę przyznać że miniatura Audi Sport Quattro wykonana jest z niemal zegarmistrzowską precyzją. Producent zadbał o każdy detal. Urzekł mnie znak firmowy Audi widoczny na przednim grillu. Charakterystyczne cztery pierścienie są w rzeczywistości zminiaturyzowanym metalowym logo, naklejonym na pas przedni. W tylnej części nadwozia moją uwagę zwróciła czerwona blenda zamontowana pomiędzy tylnymi lampami. Podobnie jak w prawdziwym samochodzie, wykonana jest z tego samego tworzywa co czerwone sekcje lamp. Na bocznej szybie widoczny jest namalowany srebrny prostokąt imitujący okienko, które kierowca mógł otworzyć celem poprawy wentylacji w samochodzie. W samochodach rajdowych i wyścigowych boczne szyby nie zawsze są opuszczane w klasyczny sposób. Sportowe aerodynamiczne małe lusterka wyposażone są w naklejki imitujące "lustra". Przy każdym z kół zamontowany jest chlapacz. Miniaturę wyposażono w białe felgi aluminiowe o klasycznym 5 ramiennym, gwiaździstym sportowym wzorze. Pod podwoziem znajdują się osłony silnika oraz dyferencjałów.


Bogactwo detali kryje się także we wnętrzu prezentowanej miniatury. Moją uwagę zwróciła w pełni odwzorowana deska rozdzielcza. Na jej powierzchni wyraznie widać zegary, wskażniki i kontrolki. Przed fotelem pilota można dostrzec przełączniki, oraz chyba skrzynkę z kolorowymi bezpiecznikami. W kabinie zamontowane są fotele kubełkowe, wraz z 5 punktowymi rajdowymi czerwonymi pasami bezpieczeństwa. Na pasach widnieje nazwa ich producenta. Widoczne są także srebrne zapięcia. Pasy przeplecione są przez otwory w fotelu i ciagną sie aż pod tylną szybę, gdzie są przytwierdzone do konstrukcji modelu. Całość wygląda dokładnie tak, jak w prawdziwym samochodzie rajdowym. Na wewnętrznej stronie prawych drzwi można dostrzec tabliczkę znamionową pojazdu, gdzie zwykle producent samochodu wytłacza numer nadwozia i silnika. Oczywiście w kabinie nie zabrakło klatki bezpieczeństwa.



Odrębną kwestią jest szczegółowe malowanie. Lakier położony jest równo i dokładnie. Widać wyraźną granicę pomiędzy poszczególnymi kolorami. Precyzyjnie przyklejono kalkomanie. Wszystkie napisy, nawet te najmniejsze są w pełni czytelne.

PS: Ten artykuł także jest jubileuszowy. To pięćdziesiąty wpis na moim blogu. Wszystkim dotychczasowym czytelnikom dziękuje za wizyty i komentarze.
Zapraszam do dalszego obserwowania  i czytania mojego modelarskiego bloga.


Więcej zdjęć: w galerii 1:43 Gallery

pvs


Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści postów oraz zdjęć bez zgody autora zabronione.


(:

piątek, 11 października 2013

Niemiecka precyzja, włoskie serce.

Audi R8 to sportowy bolid przeznaczony do codziennej eksploatacji. Jest to 2 miejscowy, 2 drzwiowy pojazd o nadwoziu coupé. R8 to pierwsze Audi z silnikiem umieszczonym centralnie między fotelami, a tylną osią. W dużej mierze jest spokrewnione z Lamborghini Gallardo. Konstrukcja samochodu opiera się na aluminiowej przestrzennej ramie. Samochód produkowany jest ręcznie od 2006 roku. W 2012 roku miał miejsce facelifting, podczas którego przeprojektowano reflektory oraz zderzaki. Zmieniono także przedni grill oraz końcówki układu wydechowego. Podstawowa odmiana samochodu oferowana jest z jednym z dwóch benzynowych silników. Są to: V8 konstrukcji Audi o pojemności 4,2l, dysponujący mocą 420KM oraz V10 zapożyczony z Lamborghini Gallardo, o pojemności 5,2l dysponujący mocą 525KM. Z czasem producent zmodyfikował obie jednostki napędowe, tym samym ich moc jeszcze wzrosła. Silnik można podziwiać z zewnątrz, ponieważ znajduje się on pod szklaną pokrywą. Komorę silnika można opcjonalnie wyposażyć w efektowne ledowe oświetlenie, by silnik można było oglądać także w nocy. R8 może być wyposażone w 6 stopniową manualną lub półautomatyczną skrzynie biegów. Ta ostatnia przy okazji faceliftingu została zastąpiona przez nową, 7 biegową skrzynię półautomatyczną. Gdyby podstawowa konfiguracja jednostki napędowej okazała się "za słaba", można zamówić Audi R8 w ekstremalnej odmianie GT dysponującej mocą 560KM. Poza mocnymi przeżyciami związanymi z prowadzeniem tej maszyny, podstawowa odmiana R8 oferuje wszelkie udogodnienia, umilające codzienne podróżowanie. Wnętrze jest wykonane ze skóry, aluminium i włókna węglowego. Jest luksusowo i przytulne. Ciekawostką jest zawieszenie Audi magnetic ride z magnetycznym płynem. Za pomocą silnego pola magnetycznego można zmieniać charakterystykę zawieszenia. Dzieje się to poprzez regulację lepkości cieczy magnetycznej (ciecz magnetoreologiczna) znajdującej się w amortyzatorach.
Niewątpliwie Audi R8 jest niezwykle efektownym pojazdem.

Długo zastanawiałem się nad zakupem modelu Audi R8 w skali 1:43 firmy Bburago. Kilkakrotnie oglądałem te miniaturę w sklepach, lecz zawsze w ostatniej chwili wycofywałem się z zakupu. Po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że jeżeli mam kupić R8, to tylko w szaroniebieskim kolorze. Początkiem roku 2013, czekając na stacji benzynowej na autokar turystyczny mający zawieźć mnie i znajomych na narty do Francji, zakupiłem prezentowany egzemplarz.


Model przedstawia Audi R8 pierwszej generacji, produkowane od 2006 roku do faceliftingu z 2012 roku. Miniatura pochodzi z czasów gdy firma Bburago, już na dobre zadomowiła się w Chinach. Obecnie sporo modeli, które firma Bburago współcześnie projektuje i produkuje w Chinach, jest nieco lepiej wykonana niż te, projektowane i produkowane w latach 90 we Włoszech. Niestety, w moim przekonaniu Audi R8 w skali 1:43, nie należy do tej grupy.


W mojej ocenie bardzo niedbale wykonane są przednie reflektory, które właściwie w żadnym razie nie są spasowane z otworami w karoserii nań przeznaczonymi. Podobnie źle dopasowane są tylne lampy. Rażą mnie szpary i niedoróbki. Dość dokładnie pomalowany jest szaro-aluminiowy, charakterystyczny dla R8, panel umieszczony przy drzwiach. W moim egzemplarzu dokładnie pomalowano na czarno wszystkie kratki wentylacyjne. Wokół grilla wyraźnie widać precyzyjnie pomalowaną srebrną ramkę. Układ wydechowy jest koloru srebrnego, jednakże dwie końcówki wydechu są zalane farbą. Na przedniej i tylnej części nadwozia czytelnie nadrukowano loga Audi.


Więcej zdjęć: w galerii Bburago 1:43

pvs


Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści postów oraz zdjęć bez zgody autora zabronione.

(:

niedziela, 5 maja 2013

Wybierz sobie cabrio idealne na wiosnę!

W poprzednich siedmiu artykułach opisałem siedem roadsterów, które wybrałem do udziału w konkursie o tytuł "Cabrio idealnego na wiosnę". Oczywiście dobór uczestników jest w pełni subiektywny i poparty całkowicie irracjonalnymi przesłankami.
Najważniejszym kryterium uczestnictwa w konkursie jest przedział czasowy, w którym dany model był produkowany i oferowany przez firmę Bburago. Zgodnie z założeniami mojej "filozofii kolekcji", mój zbiór miniatur Bburago 1:43, przestał być rozwijany w 2005 roku. W tym roku firma Bburago zmieniła właściciela, a produkcja miniatur została przeniesiona z Włoch do Chin. Dlatego, w konkursie nie biorą udziału modele: BMW 645i (E64), Volvo C70, Saab 9-5 Cabrio. Miniatury tych samochodów pojawiły się w ofercie Bburago po 2005 roku. Starałem się by w konkursie wzięły udział samochody, które przy odrobinie szczęścia, można spotkać na ulicy. Z tego powodu w zestawieniu nie występuje Giugiaro Prima Roadster. Co prawda model ten firma Bburago produkowała we Włoszech do 2005 roku, jednakże miniatura przedstawia samochód który nigdy nie wyszedł poza fazę prototypu. Jednocześnie nigdy nie był i raczej nigdy nie będzie dostępny na rynku jako produkt seryjny. Uczestników konkursu łączy także to, że w gamie dostępnych miniatur firmy Bburago w skali 1:43, występują tylko w wersji z otwartym dachem. Z tego powodu w zestawieniu nie pojawił się żaden z kultowych amerykańskich roadsterów. Firma Bburago oferuje je zarówno w wersji z otwartym jak i z zamkniętym nadwoziem.


Zasady głosowania są niezwykle proste:

Na kandydatów pretendujących do otrzymania tytułu "Cabrio idealne na wiosnę", można oddawać swoje głosy jedynie za pośrednictwem internetu. 
Głosowanie odbywa się poprzez system komentarzy. 
Głosy w postaci komentarzy można oddawać pod artykułem dotyczącym wybranego kandydata lub w komentarzach pod artykułem podsumowującym. 
Głosowanie odbywa się także na forum zrzeszającym fanów marki Bburago "Bburagofan". Można głosować poprzez pozostawienie komentarza, jak i poprzez wzięcie udziału w przygotowanej ankiecie. 
Głosując poprzez komentarz, ZAWSZE należy podać markę i model kandydata, na którego chce się oddać głos. Związane jest to z tym, że niektóre marki reprezentowane są przez kilka modeli. 
Głosowanie trwa od chwili ukazania się niniejszego wpisu, do 11 maja, do godziny 23:59. Decyduje godzina, która automatycznie generowana jest przy pozostawionym komentarzu. 


A oto kandydaci:

Mercedes-Benz 300SL (R129). Bburago, made in Italy.
Pełny opis oraz dodatkowe zdjęcia miniatury znajdują się >>>tu<<<




Mercedes-Benz SL500 (R230). Maisto/Bburago, made in China.
Pełny opis oraz dodatkowe zdjęcia miniatury znajdują się >>>tu<<<




Mercedes-Benz SLS AMG Roadster (R197). Bburago, made in China.
Pełny opis oraz dodatkowe zdjęcia miniatury znajdują się >>>tu<<<



Ford StreetKa. Bburago, made in Italy.
Pełny opis oraz dodatkowe zdjęcia miniatury znajdują się >>>tu<<<




BMW Z3 M Roadster (E36/7). Bburago, made in Italy.
Pełny opis oraz dodatkowe zdjęcia miniatury znajdują się >>>tu<<<





Audi TT (typ 8N). Maisto, made in China.
Pełny opis oraz dodatkowe zdjęcia miniatury znajdują się >>>tu<<<





BMW Z8 (E52). Bburago, made in Italy.
Pełny opis oraz dodatkowe zdjęcia miniatury znajdują się >>>tu<<<






Zapraszam do głosowania.


pvs


Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści postów oraz zdjęć bez zgody autora zabronione.

piątek, 26 kwietnia 2013

Cabrio idealne na wiosnę, cz.6

SŁUCHAJ!! Drzewa zaczynają się zielenić, słonko coraz mocniej przygrzewa; już wiosna.
Długi majowy weekend zbliża się wielkimi krokami. Idealnie by było, gdyby na majówkę pojechać cabrioletem, tym bardziej, że temperatura ma być typowo wakacyjna.
Początkowo planowałem, że w niniejszym artykule przedstawię ostatniego kandydata aspirującego do otrzymania tytułu "Cabrio idealne na wiosnę". Miałem nadzieję, że zdążę opisać samochody biorące udział w konkursie, zanim rozpocznie się długi weekend. Jednakże, w ostatniej chwili, pojawił się model, który musi zostać niezwłocznie scharakteryzowany. W związku z tym historia i opis ostatniego uczestnika konkursu, pojawi się dopiero w kolejnej części. Żywię taką nadzieję, bo obawiam się, że jak tak dalej pójdzie, to skończy się wiosna, i konkurs "Cabrio idealne na wiosnę", będzie już nieaktualny.


W 1899 roku niemiecki inżynier budowy maszyn August Horch, założył w Kolonii leżącej w Nadrenii Północnej-Westfalii w Niemczech, przedsiębiorstwo o nazwie Horch & Cie. W zakladzie projektowano i produkowano zarówno silniki oraz samochody. W 1904 roku firma była już na tyle rozwinięta, że została przeniesiona do Zwickau w Saksonii w Niemczech. Nastąpiło także przekształcenie w spółkę akcyjną. W 1909 roku firma wpadła w kłopoty finansowe, a w związku z nimi, pojawiły się różnice zdań pomiędzy Augustem Horch'em, a zarządem spółki. W wyniku braku porozumienia, założyciel firmy musiał z niej odejść. Niezwłocznie, bo 16 lipca 1909 roku, August Horch powołał nową spółkę, o nazwie August Horch Automobilwerke GmbH w Zwickau. Pojawił się problem dotyczący nazwy firmy. Sąd zakazał mu używania własnego nazwiska w nazwie. Nazwa "Horch" była chroniona, jako nazwa marki, w firmie, w której uprzednio August Horch pracował.
Podobno August Horch przyszedł do mieszkania swojego przyjaciela Franzea Fikentscher'a, by wspólnie z nim zastanowić się w jaki sposób zmienić nazwę spółki. Panom zależało na tym, by w nowej nazwie, w jakiś sposób jednak zawrzeć nazwisko Horch. Wówczas jeden z synów Franza Fikentschera, 10 letni Heinrich, włączył się do dyskusji i zauważył, że w języku niemieckim słowo "horch" (pl: słuchaj), jest to tryb rozkazujący od słowa "horchen" (pl: nasłuchiwać). "Horchen" po łacinie to "audire". Tryb rozkazujący brzmi "audi". W kwietniu 1910 roku dotychczasowa sporna nazwa, została zmieniona na Audi Automobilwerke GmbH. W lipcu 1910 roku pierwszy samochód marki Audi wyjeżdża z fabryki. W 1915 roku powstaje Audi Werke AG. Jednakże w tych czasach pojazdy Audi nie woziły jeszcze na masce charakterystycznego znaku przedstawiającego cztery połączone pierścienie.
W 1921 roku taśmy montażowe fabryki Audi opuścił pojazd, który jak się później okazało, na zawsze zrewolucjonizował konstrukcję samochodu. Model 14/50 KM typ K, jest pierwszym autem z kierownicą zamontowaną po lewej stronie. Należy zauważyć, że w latach 20 XX wieku, to rozwiązanie techniczne nie było tak oczywiste, jak to jest obecnie. Jednakże w obliczu zbliżającego się światowego kryzysu finansowego, osłabło zainteresowanie klientów luksusowymi samochodami. W 1928 roku pakiet większościowy spółki przeszedł w ręce J.S Rasmussen'a, właściciela marki DKW. Firma ta znana jest z produkcji motocykli oraz silników dwusuwowych o małych pojemnościach. Po przejęciu Audi, w 1931 roku DKW weszło na rynek samochodowy. Zaczęto wytwarzać, nieduży samochód (drewniana rama i poszycie ze skóry), wyposażony w typowy dla DKW skromny silnik dwusuwowy. Poprzecznie zamontowany silnik napędzał małe przednie koła.
W 1932 roku świat stanął u progu kryzysu gospodarczego. Cztery saksońskie firmy motoryzacyjne: Audi, Horch, DKW, Wanderer postanowiły połączyć siły pod jedną marką - Auto Union z siedzibą w Chemnitz w Saksonii w Niemczech. Każda z tych firm była ściśle związana z przemysłem motoryzacyjnym. Każda z nich miała opanowany odrębny segment rynku. DKW - motocykle i małe samochody, Wenderer - samochody klasy średniej, Audi - samochody klasy średniej wyższej, Horch - luksusowe limuzyny. Czterej ściśle współpracujący producenci nie konkurowali ze sobą produktami. Jednocześnie swobodnie mogli wymieniać się technologiami. Symbolem tej swoistej symbiozy był symbol Auto Union przedstawiający cztery pierścienie. Każdy pierścień symbolizuje jedną z czterech firm, które stworzyły Auto Union. Pierścienie zachodzą na siebie, co oznacza współpracę pomiędzy firmami. Znak ten do dziś montowany jest na samochodach marki Audi. Pierwszym owocem ścisłej współpracy był samochód Audi Front Typ UW. Napęd na przednią oś opracowała DKW. Silnik skonstruował Ferdynand Porsche, który wówczas pracował dla firmy Wenderer. Karoserię zaprojektowała firma Horch.
Podczas drugiej wojny światowej Auto Union AG produkowało sprzęt wojskowy. Po wojnie, nastąpił podział Niemiec na część wschodnią i zachodnią. Fabryka Auto Union AG w Zwickau znalazła się pod kontrolą sowietów, którzy przemianowali je na VEB Automobilwerk Zwickau. Rozpoczęto produkcję samochodu AWZ P70. W późniejszych latach w tym zakładzie powstawał Trabant. 17 sierpnia 1948 roku Auto Union AG zostaje wykreślone z niemieckiego rejestru przedsiębiorców. Jednakże w 1949 Auto Union AG zostało reaktywowane. Nową siedzibą firmy jest Ingolstadt w Bawarii w Niemczech. W nowej fabryce zatrudnienie znalazło wielu ludzi dotychczas pracujących w zakładach w Zwickau. Rozpoczęto produkcję samochodów Auto Union pod marką DKW. Pozostała stara i znana nazwa, lecz w sensie prawnym była to zupełnie nowa firma. 
Aktualna forma koncernu ukształtowała się w marcu 1969 roku na skutek połączenia producenta samochodów NSU Motorenwerke AG i Auto Union GmbH. Powstało Audi NSU Auto Union AG z siedzibą w Neckarsulm w Badenii-Wirtembergii w Niemczech. W 1985 powstaje Audi AG, a siedziba główna spółki powraca do Ingolstadt.

Audi TT (typ 8N) produkowano w latach 1998-2006. Na tle innych produktów firmy, model TT był prawdziwym stylistycznym szokiem dla wielbicieli Audi. Mocno zaokrąglona sylwetka wyróżniała to małe sportowe auto na tle eleganckich limuzyn i praktycznych kombi spod znaku czterech pierścieni. Jednakże odważna stylistyka szybko stała się atutem "Tetetki". W 1999 roku światło dzienne ujrzała wersja pozbawiona dachu (roadster). Nazwa modelu ma podkreślać jego sportowy charakter. Litery "TT" są skrótem od słynnych, cieszących się ponad stu letnia tradycją, wyścigów serii Tourist Trophy. Małe sportowe Audi wyposażano w silnik o pojemności 1,8l i mocy 180KM lub 225KM w wersji z napędem na cztery koła (Quattro). Na przełomie 1999 i 2000 roku samochód przeszedł delikatny facelifting. Poprawiono tylny spojler oraz zawieszenie.

Kolejnym kandydatem aspirującym do otrzymania zaszczytnego tytułu "Cabrio idealne na wiosnę" jest Audi TT Roadster w skali 1:43. Jakość wykonania modelu do złudzenia przypomina tą, znaną z produktów marki Bburago.


Patrząc na przód miniatury, w oczy rzuca się ogromny lakierowany na czarno grill, z charakterystycznym znakiem przedstawiającym cztery zachodzące na siebie pierścienie. Światła przednie wykonano z przezroczystego tworzywa. Nie posiadają odbłyśników, które mogłyby tworzyć głębie lampy. Na dolnej krawędzi przedniej szyby wytłoczono wycieraczki. Detalami wartymi uwagi są przetłoczenia imitujące dysze spryskiwaczy reflektorów przednich. Na zderzaku znajduje się wydzielone miejsce na tablicę rejestracyjną. W dolnej części zderzaka wyraźnie widoczne są kratki wentylacyjne. Wytłoczono na nich wzór siatki podobnej do plastra miodu. Wnętrze wlotów pomalowane jest czarnym lakierem. Tył modelu również wykonany jest poprawnie. Na powierzchni karoserii wytłoczono szpary, które imitują miejsca łączeń poszczególnych paneli karoserii. Pod tylnym spojlerem nadrukowano srebrny znak Audi, po lewej stronie miejsca przeznaczonego na tablice rejestracyjna widoczny jest symbol "TT". Pod dolną krawędzią zderzaka wyraźnie widoczny jest podwójny układ wydechowy. Tylne lampy pomalowane są czerwonym lakierem. (Podobnie wykonano lampy tylne w modelu Citroen C4 Picasso, w skali 1:43 firmy Bburago). Niestety producent nie zdecydował się na pomalowanie na czerwono, widocznego trzeciego światła "stop". Uwagę zwraca detal imitujący aluminiowy korek paliwa. Jego wykonanie zasługuje na pochwałę.


Linia boczna samochodu Audi TT Roadster została wiernie odwzorowana w prezentowanej miniaturze. Moją uwagę zwraca charakterystyczny mały spojler umiejscowiony pomiędzy tylnymi lampami, tuż przy ich górnej krawędzi. Ten element, poza pełnieniem ważnej aerodynamicznej funkcji, jest bardzo stylowym dodatkiem. Podkreśla dynamiczną, sportową linię auta. Spojler wprowadzono do standardowego wyposażenia w faceliftingu z przełomu 1999 i 2000 roku. Na uwagę zasługują także boczne białe "klosze" kierunkowskazów. Zostały one pomalowane białą farbą. Na powierzchni karoserii widoczne są wszelkie przetłoczenia i łączenia blach, które oryginalnie występują w prawdziwym samochodzie. Miniatura wyposażona została w lusterka wsteczne. Posiada także wytłoczone na powierzchni drzwi, klamki. Uwagę zwracają koła wykonane "w stylu" firmy Bburago.


Wnętrze miniatury, może budzić mieszane uczucia. Bardzo dobrze wygląda jasne wnętrze, które kontrastuje  z czarnym lakierem położonym na karoserii miniatury. Jednakże wnętrze jest mało szczegółowe. Deska rozdzielcza została wykonana bardzo oszczędnie. Właściwie żaden charakterystyczny dla modelu TT element deski rozdzielczej nie został odzwierciedlony w miniaturze. Kierownica jest całkowicie nie zgodna z tą znajdującą się w prawdziwym samochodzie. Jednakże najbardziej zawodzi wykonanie pałąku przeciwkapotażowego. W prawdziwym samochodzie Audi TT Roadster, pałąk ten wykonany jest z metalowej chromowanej rury w kształcie odwróconej litery "U". (Podobnie jak w opisywanym niedawno modelu Ford StreetKa, w skali 1:43 firmy Bburago). W prezentowanym modelu, producentowi nie udało się w pełni odtworzyć pałąku przeciwkapotażowego zgodnego z pierwowzorem. Jednakże jest on zaznaczony srebrną farbą, która została naniesiona na górną krawędź odlewu. Siedzenia są prawidłowo odwzorowane. Widać zagłówki. Drzwi wyposażono w boczki, na powierzchni których można dostrzec uchwyt służący do ich zamykania.

Ci z czytelników, którzy czytają uważnie ten artykuł zapewne zauważyli, że nie podałem jeszcze producenta opisywanej miniatury. Widoczny model pochodzi z czasów, gdy firma Maisto próbowała wejść na rynek modeli z nową dla siebie skalą 1:43. Z podobnego okresu pochodzi opisywany niedawno Mercedes-Benz SL500 (R230). Oba modele produkowane były przez firmę Maisto. Z tą różnicą, że w związku z przejęciem firmy Bburago przez firmę Maisto w 2005 roku, i panujacym wtedy zamieszaniem, zapowiedź SL500 (R230) pojawiła się w katalogu Bburago, a TT (typ 8N) nie. Jest jeszcze co najmniej jeden model produkowany niegdyś przez firmę Maisto, który podzielił podobny los, co prezentowane Audi TT w skali 1:43.


Historia i opis kolejnego modelu samochodu, pretendującego do zaszczytnego tytułu "Cabriolet idealny na wiosnę", pojawi się w kolejnym artykule. Będzie to już ostatnia część cyklu. W kolejnej części przedstawię reguły jakie będą obowiązywały podczas wyboru idealnego cabrioletu. Czytelnicy tego bloga zasiądą przed ekranami swoich monitorów, wspólnie tworząc zaszczytne grono jury konkursu. Natomiast ja, powierzę sobie rolę przewodniczącego jury. Wspólnymi siłami wybierzemy zwycięzcę plebiscytu "Cabrio idealne na wiosnę". Serdecznie zapraszam.


Więcej zdjęć: w galerii Bburago 1:43

pvs


Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści postów oraz zdjęć bez zgody autora zabronione.